Nowy Losy artystów polskich w czasach niewoli 1939-1954   Janina Hera Zobacz większe

Losy artystów polskich w czasach niewoli 1939-1954 Janina Hera

Nowy produkt

oprawa twarda ss. 736

Książka dofinansowana ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego

pochodzących z Funduszu Promocji Kultury

Więcej szczegółów

395 Przedmioty

37,00 zł

Więcej informacji

Już w początkach wojny zarysował się wyraźny podział wśród aktorów. Po jednej stronie znaleźli się ludzie, którzy przede wszystkim czuli się obywatelami kraju i od pierwszych chwil okupacji niemieckiej i sowieckiej szukali sposobów walki, zapominając o wykonywnym przez siebie zawodzie. (…) Byli wśród nich tacy, których Polska pewnie „przerażała”. Tak jak Czesława Miłosza, uważającego „bezustanne ofiary, konspiracje i powstania za zupełny nonsens”. Wzorem byli Francuzi, po klęsce 1940 roku żyjący, „jak zwykle”. Żyć jak zwykle. Żyć normalnie. Przestać myśleć o etosie, moralności, o obowiązkach. (…) Byli także wśród aktorów ludzie, tych była zdecydowana mniejszość, którzy z okupantami współpracowali. Ich losy będzie najtrudniej prześledzić. Na zdradę ich rzadko można znaleźć niezbite dowody. (…) Wielu spośród aktorów, którzy wybrali walkę, odegrało ważną rolę w konspiracji. Większość z nich należała do ZWZ AK. Odnotować zaledwie można nazwiska wybranych, pamiętając, że sytuacja, w jakiej znaleźli się po wojnie, zmuszała niekiedy ludzi do zatajenia pewnych wydarzeń ze swego życia i że wyroki, jakimi wtedy szafowała „władza ludowa” przy pomocy UB, zmieniały czasem ludzi przyzwoitych w przestępców, a bohaterów w złoczyńców. Wiele ponadto wydarzeń okupacyjnych było, a czasem i pozostaje niewyjaśnionych do końca.

Fragment rozdz. Losy aktorów w Generalnym Gubernatorstwie

„Autorka rozmawiała nie tylko z aktorami (na przełomie lat 80. i90. żyło jeszcze wielu świadków i uczestników wydarzeń), lecz także z członkami ich rodzin, z kombatantami, politykami, miłośnikami teatru. Zapoznała się z bogatym materiałem archiwalnym w Wilnie i we Lwowie, w Białymstoku, Krakowie, Lublinie, Rzeszowie, Szczecinie, a także w Sztokholmie i w Londynie.

O prawdziwej historii ostatnich kilkudziesięciu lat wiemy w gruncie rzeczy tak niewiele, a wiedząc - niewiele rozumiemy. Za sprawą dawnego Urzędu Kontroli Prasy Publikacji i Widowisk (który cenzurował wszystko, od nekrologów począwszy, a na piosenkach dla przedszkolaków skończywszy) oraz pracy „inżynierów dusz ludzkich”, a więc właśnie artystów i pisarzy, którzy niekiedy w tę rolę się wcielali i nadal wcielają, zakodowane zostały pewne pojęcia, sympatie i antypatie i narodził się swoisty styl rozumowania.

Książka Janiny Hery to znakomity materiał do dziejów naszych artystów w „czasach niewoli”, ale też przebogaty, nieznany materiał archiwalny. Napisana ze znajomością przedmiotu, dobrym, literackim językiem. To ważna książka dla naszej tożsamości narodowej, kulturowej, literackiej”.

Prof. dr hab. Andrzej Waśko

ISBN 978-83-65350-50-3

O Wydawnictwie

ARCANA sp. z o.o. powstała w 1994 roku w Krakowie. Zajmuje się działalnością wydawniczą, jest również wydawcą dwumiesięcznika ARCANA. Celem było ponowne stworzenie solidnej podstawy dla tradycyjnych religijnych i politycznych wartości we współczesnej kulturze, jak również odbudowa intelektualnych podwalin polskiego konserwatyzmu. Przez 15 lat swej obecności Wydawnictwo ARCANA zdołało osiągnąć wyróżniającą pozycję w polskim krajobrazie kulturalnym. Od 1995 roku ukazuje się dwumiesięcznik "ARCANA", a recenzje dotyczące pisma pojawiają się regularnie w najbardziej wpływowych polskich środkach przekazu. Wśród autorów są nie tylko najlepsi polscy intelektualiści konserwatywni, ale także wybitni zagraniczni pisarze i myśliciele.

Życzę Wam radości z owoców pracy podejmowanej w walce o Polskę "wierną swej religii i polityczno-kulturowej tradycji". Idźcie tą drogą śmiało...

Jan Paweł II
List do redakcji "Arcanów"
30 VII 1997